sobota, 2 lipca 2011

Pissed Off (!)

To już jest jakiś naprawdę absurdalny cyrk. Powtarzam materiał z 20 czerwca po raz 4, trzeci dzień z rzędu...
Czytam, czytam na głos, robię notatki, streszczam materiał własnymi słowami, robię tabelki, mapki myśli, jakieś debilne drzewka. Pamiętam wszystko, znam na wylot, a od tego wszystkiego chce mi się już rzygać i płakać jednocześnie.
Co to za bariera? Bariera gdzie ktoś chce mi udowodnić to, że ma ma wysoki stopień naukowy? Przecież jestem tego do cholery świadoma! Za to wydaje mi się, że to skrzywienie czepiać się każdego słowa, dopatrywać się celowo najmniejszych błędów wobec kogoś kto nie ma za sobą tylu lat doświadczenia. Przecież po to jestem na uczelni, żeby się z tym stopniowo poznawać, nie żeby ktoś mówił mi, że mam dałna bo zdarza mi się popełnić błąd.

Od dziś, cokolwiek bym nie zrobiła tak naprawdę nic nie zmieni. Jak dobrze bym się nie nauczyła, wynik będzie ten sam. Dlaczego? Nie mam pojęcia.
Może dlatego, że nie jestem pupilkiem na roku, może dlatego, że nie interesuję się analityką do takiego stopnia, że powinnam pocić się z radości na widok teorii analitycznych tautologiami.
W ten sposób po trzech latach powiem wam, że filozofia nie jest prostym kierunkiem, to prawda, ale jest też sposobem straty czasu i straty części wiary w siebie.
Bo nawet jeśli potrafisz to nie przebrniesz dalej "BO TAK".

Wybaczcie, ale dziś jestem naprawdę wściekła. Głowa mi pęka i nie widzę nawet sensu w "kolejnych próbach".

5 komentarzy:

Mandriell pisze...

3m się.
I nie daj się skurwysynom.

Emma pisze...

Już po sprawie. Czas się pakować.

Dark Angel pisze...

You wrote: ale jest też sposobem straty czasu i straty części wiary w siebie.


Try to be confident in yourself, what other people say is just their opinion, it is not "the one and only" opinion.

You also wrote

Głowa mi pęka i nie widzę nawet sensu w "kolejnych próbach".


What does that mean in English?

Emma pisze...

Thank you dear.. I still have it in my mind, and most of that post is a part of past.
Feel better now. :)

That mean:
"My head is going to explode and I don't see the point with next try."

But it's also better with this. ;P

Dark Angel pisze...

Forgot to thank you for the explanation :)